Słownik języka polskiego - Jak głodnego Zapiecka ucieszył, tak królewnę

Słownik języka polskiego

Jak głodnego Zapiecka ucieszył, tak królewnę przeraził zapach kapusty i widok łokciowej kiełbasy pływającej w rumianym sosie jak wieloryb po morzu. Już je zgłodniały sternik pożerał oczyma, gdy jejmość nagle dostała spazmów. - słownik języka polskiego pfe! - rzekła - cóż ja to widzę? Chłopskie przysmaki na stole królewskiego zięcia? Udusi mnie ten zaduch. Ach! dla Boga, mdleję! Ratuj twą kochającą żonę. Zapiecek, w strachu, tysiąc życzeń wyrzekł w tej krytycznej chwili: wódka kolońska, perfumy, olejki różane, wszystko to było na placu i wszystko nie wiedzieć jak stanęło na jego rozkazy.

Udzielana odpowiedź (w każdym razie w tych wypracowaniach, które oceniano jako bardzo dobre) zazwyczaj brzmi tak: ludzie w Nowym wspaniałym świecie są być może szczęśliwi i zdrowi, nie są już jednak istotami ludzkimi. Nie walczą już, nie mają aspiracji, nie kochają, nie czują bólu, nie dokonują trudnych wyborów moralnych, nie posiadają rodzin - nie robią żadnej z rzeczy, które tradycyjnie kojarzą nam się z ludzkim życiem.

Czas na e-zakupy? Byłem ostatnio w księgarni (miewam taki zwyczaj, że lubię po przeglądać nowe pozycje na rynku księgarskim) i zainteresowało mnie kilka książek. Po przeczytaniu, krótkiego opisu oraz "reklamy" książki postanowiłem ją zakupić. Spojrzałem na tył książki w celu sprawdzenia ceny. I tu mnie zszokowało. Cena był według mnie za wysoka! Postanowiłem wstrzymać się z zakupem tej książki i sprawdzić jej cenę w internecie. Wróciłem do domu, włączyłem komputer i kompresory Egoistka lektury niezwykle pisze twarde okienka.